Aktualności

 Złota myśl tygodnia

Nie oglądajcie się na życie, które płynie na zewnątrz, bo życie z ducha jest lepsze.

św. Franciszek z Asyżu


Dla małych i dużych – coś dla całej rodziny!

 


Niedziela – Uroczystość Wszystkich Świętych – Rok A, 1 listopada 2026 r.

EWANGELIA Z UROCZYSTOŚCI WSZYSTKICH ŚWIĘTYCH, ROK A

Cieszcie się i radujcie, albowiem wielka jest wasza nagroda w niebie

Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza

Jezus, widząc tłumy, wyszedł na górę. A gdy usiadł, przystąpili do Niego Jego uczniowie. Wtedy otworzył usta i nauczał ich tymi słowami:
«Błogosławieni ubodzy w duchu, albowiem do nich należy królestwo niebieskie.
Błogosławieni, którzy się smucą, albowiem oni będą pocieszeni.
Błogosławieni cisi, albowiem oni na własność posiądą ziemię.
Błogosławieni, którzy łakną i pragną sprawiedliwości, albowiem oni będą nasyceni.
Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią.
Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą.
Błogosławieni, którzy wprowadzają pokój, albowiem oni będą nazwani synami Bożymi.
Błogosławieni, którzy cierpią prześladowanie dla sprawiedliwości, albowiem do nich należy królestwo niebieskie.
Błogosławieni jesteście, gdy wam urągają i prześladują was i gdy z mego powodu mówią kłamliwie wszystko złe o was. Cieszcie się i radujcie, albowiem wielka jest wasza nagroda w niebie».

Oto słowo Pańskie.

Mt 5, 1-12a

KOMENTARZ

Widzieć Boga

Zachodzące słońce rodzi w nas radość i niedosyt, a przy tym kieruje nas ku niebu. Tam będziemy wpatrywać się w oblicze Boże piękniejsze niż wszystkie zachody słońca razem wzięte. Jeśli będziemy mieli czyste serca, dostąpimy radości oglądania Boga, o czym przypomina nam jedno z błogosławieństw. Jednak przez grzech oczy naszej duszy są zaćmione, co sprawia, że Boga nie możemy zobaczyć. Lekarstwem jest pielęgnowanie wiary i bojaźni Bożej. Pisał o tym św. Teofil, biskup antiocheński. Uważał on, że drogę do oglądania Boga osiąga się poprzez przezwyciężanie bólu duchowych narodzin – pracę nad sobą. Bolesne doświadczenia mogą być pożyteczne dla naszej duszy, a każda ze świętych osób może nam to potwierdzić.

Jezu! Pragnę, aby moje serce i zmysły były czyste. Chcę na wieki z niezliczoną rzeszą świętych uwielbiać Ciebie i wpatrywać się bez końca w Twoje Boskie oblicze.

Rozważanie zaczerpnięte z Ewangelia 2026, ks. Jerzy Jastrzębski, Edycja Świętego Pawła


Z nauczania św. Franciszka z Asyżu


List świętego Franciszka do wszystkich wiernych cz. V

Temu zaś, który tyle wycierpiał za nas, wyświadczył nam tyle dobra i wyświadczy w przyszłości, niech wszelkie stworzenie, które jest w niebie, na ziemi, w morzu i przepaściach, oddaje jako Bogu sławę, chwałę, cześć i błogosławieństwo (por. Ap 5, 13), ponieważ On jest naszą mocą i siłą, On sam jest dobry, sam najwyższy, sam wszechmocny, godny podziwu, sam przesławny i święty, godny chwały i błogosławiony przez nieskończone wieki wieków. Amen.

Ci wszyscy zaś, którzy nie trwają w pokucie i nie przyjmują ciała i Krwi Pana naszego Jezusa Chrystusa, dopuszczają się występków i grzechów, i ulegają złej pożądliwości i złym pragnieniom, i nie zachowują tego co przyrzekli, i służą cieleśnie światu cielesnymi pragnieniami i zabiegami świata, i troskami tego życia, oszukani przez szatana, którego są synami i jego uczynki pełnią (por J 8, 41), są ślepi, ponieważ nie widzą prawdziwego Światła, Pana naszego Jezusa Chrystusa.

Ci nie mają mądrości duchowej, ponieważ nie mają Syna Bożego, który jest prawdziwą Mądrością Ojca; O nich jest powiedziane: Mądrość ich została pochłonięta (por. Ps 106, 27).

Widzą poznają, wiedzą i postępują źle, i świadomie gubią dusze.

Patrzcie, ślepcy, zwiedzeni przez waszych nieprzyjaciół, to jest: przez ciało, świat i szatana, bo ciału słodko jest grzeszyć, a gorzko służyć Bogu, ponieważ wszelkie zło, występki i grzechy z serca ludzkiego wychodzą i pochodzą (por. Mk 7, 21. 23), jak mówi Pan w Ewangelii.

I niczego dobrego nie macie w tym świecie, ani w przyszłym. Uważacie, że długo będziecie posiadać marności tego świata, lecz łudzicie się, bo przyjdzie dzień i godzina, o których nie myślicie, nie wiecie, i których nie znacie.

Ciało choruje, śmierć się zbliża, przychodzą krewni i przyjaciele mówiąc: „Rozrządź tym, co twoje”. A żona i dzieci jego, i krewni, i przyjaciele udają, że płaczą. I patrząc na nich, i widząc, jak płaczą, ulega złemu wzruszeniu, zastanawia się i mówi: Oto duszę i ciało moje, i wszystko, co mam, składam w wasze ręce.


Tutaj możesz posłuchać piosenek religijnych: